piątek, 20 stycznia 2012

Chwilka :)

Nie piszę nic od jakiegoś czasu. Na swoje usprawiedliwienie mam sesję i to, że zwykle jak wychodzę z domu to w pośpiechu, a jak przychodzę to jest wieczór i światło do niczego się nie nadaje. Ale się poprawię, obiecuję :)
System "efektywnego wynagradzania" jak ja to nazywam działa bardzo skutecznie - kilka moich nabytków pokażę Wam jak dorwę trochę światła i czasu :)
Wasze blogi jednak będę odwiedzać regularnie, jak robię to teraz, sprawia mi to taką przyjemność, że stało się moją ulubioną formą odpoczynku wieczorami.
Tymczasem wszystkim studentkom życzę owocnej sesji, wszystkim nie-studentkom przyjemnego weekendu i do napisania wkrótce!
A na dobry wieczór piosenka z filmu, przez który nie przebrnęłam (mimo całej mej miłości do Bollywoodu, bo przez jakieś 60 innych się udało przejść, o tym kiedy indziej też ;). Słucham jej i słucham - piosenka mojej sesji :)

3 komentarze:

  1. Oglądałam ten film w nowy rok:D
    Czekam na kolejne posty:))

    OdpowiedzUsuń
  2. ja z kolei nie przepada za tego typu filami
    pozdrawiam
    xx

    OdpowiedzUsuń

Nie reklamuj ani nie zapraszaj na swojego bloga. Zwykle odwiedzam blog każdego z komentatorów i jeśli znajduję coś, co mnie interesuję komentuję sama :)
Dziękuję za każdy mniej lub bardziej konstruktywny komentarz związany z tematem :)

Zobacz też

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...