Pokazywanie postów oznaczonych etykietą zmywacz. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą zmywacz. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 8 listopada 2012

Zdążyć z recenzją - truskawka od Essence

Wybaczcie, że jest mnie tutaj mniej ostatnio - jestem w trakcie czasu ciężko-naukowego. Wolne chwile pożera mi nauka i sen :) Miejmy nadzieję, że za dwa tygodnie będzie z grubsza po wszystkim i nadejdzie luźniejszy czas.

Nie o tym.
Są produkty, które znikają u mnie systematycznie, w tempie szybszym niż jakiekolwiek inne. Dlatego też czasem bywa tak, że zwlekam z recenzją, aż wyrobię sobie zdanie o produkcie a tu bum! denko. Żeby nie było takiej niespodzianki, napiszę Wam dzisiaj o zmywaczu, na który po raz pierwszy natrafiłam w dm. Akurat byłam w potrzebie, a on był tani...

 

Essence, Nail polish remover - nail hardening (czyli wzmacniający. z truskawką i passiflorą)










1. Opakowanie - całkiem zgrabna butelczyna z zakrętką mieszcząca 150ml. Otwór duży, mi to jednak raczej ułatwia życie.
2. Zapach - w butelce tradycyjny zapach zmywacza (bezacetonowego), natomiast po zmyciu lakieru na paznokciach pozostaje dość intensywny aromat chemicznej truskawki. Mi się tam podoba :)
3. Wydajność - poziom, który widać na zdjęciu 3 został osiągnięty po dwóch miesiącach zmywania lakieru - średnio raz-dwa razy w tygodniu (zostało nieco ponad 1/4 opakowania)


Moja opinia:
Całkiem przyzwoity zmywacz - nie wysusza płytki paznokcia, dzielnie radzi sobie z każdym kolorem lakieru (a zaznaczyć należy, że zawsze używam lakieru bazowego, dwóch warstw koloru i Seche Vite, a ostatnio nawet trochę brokatu), do zmycia lakieru z obu dłoni zużywam 3 waciki kosmetyczne.
Sporym plusem jest cena - 0,85 euro (bodajże), zapach i brak wysuszenia, minusem zaś dostępność (albo nie przyglądałam się zbyt mocno).
Jeśli chodzi o zmywacze bezacetonowe to mój numer jeden.
Skład i stan zużycia

Gdy go skończę przejdę do acetonowej Isany - zobaczymy jak ona się sprawdzi w akcji :)

Wracam do nauki - trzymajcie kciuki i do napisania niedługo :)
___________________________________________________________________________________

PS Dodam jeszcze tylko z dziedziny włosowej, że postanowiłam w końcu pozbyć się rudości po farbowaniu bezbarwną henną - jestem aktualnie po tonowaniu koloru, różnica jest, acz odrosty (które doprowadzają mnie do szału) wciąż widać. Kolejny krok już niedługo :)

PS 1 I newsy z picia pokrzywy - zaczyna mnie wysypywać... Ale piję dzielnie - nerki są mi wdzięczne.

piątek, 21 września 2012

Zbędny bajer czy niezbędne ułatwienie - rozterka nad zmywaczem.

Od kilku dni leżę w łóżku ze wszelkimi możliwymi objawami przeziębienia (oszczędzę dokładniejszego opisu :)). Mam tylko cichą nadzieję, że uda się wrócić do zdrowia, tak do poniedziałku, bo spraw do załatwienia jest trochę i zdrowie się przyda :)

Jednak nie o tym ten post.





Cien bodycare, Zmywacz do paznokci bez acetonu








Techniczne:
1. Opakowanie - buteleczka z twardego plastiku z pompką*; mieści 200ml.
2. Zapach - jak zwykły zmywacz - nic szczególnego.
3. Wydajność - przeciętna.

skład i sposób użycia.
Opinia:
Zmywacz do paznokci o którym mowa można dostać w Lidlu. Swego czasu był na niego szał, bo niedrogi i z dozownikiem w formie pompki.
Jak zmywa lakier? Bardzo przeciętnie. Jest w moim odczuciu porównywalny do zmywacza z Biedronki (wersji Nailty), co czyni go jednak słabszym od bezacetonowej Isany. Na plus jest to, że nie przekazuje koloru zmytego lakieru na czyste palce.

Podsumowując:
Zwykły zmywacz, w cenie, która jest do przyjęcia.


Recenzja wyszła krótka. Bardzo krótka :D
Dlatego na koniec dodam wyjaśnienie gwiazdki:
* ta pompka jest sprawą dyskusyjną jak dla mnie. Widziałam ją już przy zmywaczach Eveline, zmywaczu z Netto, nowszej wersji zmywacza z Biedronki... Czy faktycznie aż tak ułatwia życie? Zostawiłam sobie butelkę po recenzowanym zmywaczu z zamiarem przelania do niej innego specyfiku w klasycznej butli.
I tak leży.
Okazuje się, że normalne opakowanie nie jest na tyle złe żeby je trzeba było zmieniać. A mi często łatwiej jest używać właśnie opakowania bez pompki i co zauważyłam zmywacz jest wtedy bardziej wydajny!
Co więcej, przez zmianę opakowania zmywacza rośnie jego cena i maleje objętość (120 tudzież 150ml za 5,99zł to już niemało, a tak wyglądają ceny zmywaczy z pompkami. wybieram Isanę)
Zdecydowanie nie jest to niezbędne ułatwienie, za które warto płacić tyle więcej.


Co myślicie na temat takich "udogodnień"? Czy warto poświęcać objętość i nierzadko jakość na rzecz pozornej funkcjonalności?
___________________________________________________________________________________

Na koniec każdego, kto jeszcze nie słyszał, a jest z okolic Wrocławia odsyłam >klik w baner odeślie Was do szczegółów ;)<

 Mam nadzieję, że się zobaczymy!

sobota, 3 marca 2012

11R - Isana - Bezacetonowy zmywacz do paznokci + tanie lakierowanie Magic Visage po raz drugi

Post - recenzja, utrzymany jednak w konwencji paznokciowej :) (produkt został zdenkowany, pojawi się w denkach marca)

Isana, Bezacetonowy zmywacz do paznokci

Opakowanie: buteleczka mieszcząca 125ml, z dużą zakrętką, duży otwór, co wbrew pozorom jest plusem, bo zmywacz dozuje się bardzo łatwo.

Zapach: typowy zapach zmywacza do paznokci.

Działanie:
Przywykłam do zmywacza z Biedronki. Ten został kupiony na wakacje w akcie desperacji (wpadłam na genialny pomysł malowania sobie paznokci na czerwono w pociągu... uwaga! wyobrażenie boli! ;), gdyż w centrum Krakowa nie było żadnej Biedronki.
Na początku zmywał bardzo słabo, sporo trzeba było go zużyć. Z czasem jednak (!) raz, że odkryłam sposób na ten zmywacz, to dwa, jak teraz wróciłam do Biedronkowca mam wrażenie, że Isana była piekielnie silnym zmywaczem.

Plus za wygodne, nieduże opakowanie, może służyć jako kosmetyk podróżny.
Istotny minus - bardzo wysusza płytkę paznokcia i skórki - niezbędny jest udział kremu lub oliwki.

Opinia: Myślę, że wrócę do niego niedługo, tylko trzeba pamiętać o nawilżeniu po zmywaniu :) Zmywa bezproblemowo nawet trzy warstwy lakieru. 

Sposób na ten zmywacz: nasącz wacik produktem, przyłóż do płytki paznokcia, odczekaj 30 sekund, "ściągnij" lakier w kierunku paznokcia. Wiem, że zawsze tak powinno wyglądać zmywanie, często jednak nie ma na to czasu. W przypadku tego lakieru ma to bardzo duży wpływ na zmywanie.

Cena: coś ok 3-4 zł

Na koniec dorzucam jeszcze kilka zdjęć lakieru, który już kiedyś tu pokazywałam, teraz jednak są to dwie warstwy lakieru i jedna bezbarwnego :)

Kolor jest pomarańczowo-miedziany. 

Warto wspomnieć, że jest wyprodukowany przez polską markę, w opakowaniu mieści się 10 ml.

Maluje się nim dosyć łatwo, jest natomiast dosyć gęsty. Ciężko się zmywa. Trzyma się do 4 dni bez uszczerbku, cena tradycyjnie 2,90zł.

Udanego sobotniego wieczoru i spokojnej niedzieli :)

Zobacz też

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...