Dawno, dawno temu dostałam produkty do testowania od Rossmanna i słuch po nich na blogu zaginął. Mam zamiar to nadrobić, więc przygotujcie się na kilka ogrzanych recenzji :) Będzie krótko i konkretnie - szczególnie w dzisiejszym przypadku.
Rossmann, Alterra, Pielęgnujący żel pod prysznic `Kwiat pomarańczy i bambus`
>link do KWC<
Producent:
Technicznie:
1. Opakowanie - jak dla wszystkich produktów Alterry - biała, prosta, estetyczna, z czerwoną zakrętką, zamyka się i otwiera bez problemu. Mieści 250ml.
2. Konsystencja i zapach - jeśli ktoś lubi żele pod prysznic - to to jest właśnie żel, taki z prawdziwego zdarzenia - przezroczysty, zbity, pieniący się średnio, lubiący bąbelki. Ale zapach...
Mam wrażenie, że pachnie identycznie jak mój poprzedni żel z tej rodziny. Może trochę słabiej, bo jak to mój Luby określił - połączenie Sprite`a z farbą (cokolwiek to oznacza :D).
3. Wydajność - dobra - dokładnie taka jaka powinna być (nie trwa wiecznie i nie kończy się zbyt szybko.)
Moja opinia:
Zapach mnie nie przekonuje, może i próbował być świeży, ale mu nie wyszło. Myje, tak, ale słabiej niż wersja z liczi (nie ma tego efektu odświeżenia). Do tego ściąga i wysusza skórę (!) - bez balsamu się nie obejdzie. Myślę, że to przez skład - wygląda nieźle, ale ten alkohol na drugim miejscu? A fe!
Niniejszym, Alterrze za żele pod prysznic podziękuję. Do widzenia.

Na odchodnym rzucę, że kupiłam dzisiaj dwa nowe - może nieco mniej zgrabne i szczupłe, może nawet mają krągłości i są niewysokie.. Ale pachną pięknie. Więcej o nich wkrótce ;) -->
Swoją drogą czuję się zaopatrzona żelowo do końca lutego :D
Trzymajcie się ciepło! :)




















