czwartek, 23 lutego 2012

Tanie lakierowanie - Aisha 32 i szary :)

Coś mnie ostatnio bierze na lakierowanie :) doszłam do wniosku, że muszę trochę zużyć moje lakiery. Nie mam ich dużo, ale i tak wykończenie buteleczki 9-10-11ml zajmuje mi wieczność. Dla mnie powinny być lakiery dwurazowe ;)
Dzisiaj przychodzę z kolorem truskawkowej pianki przełamanym grafitem. Coby nudno i zbyt słodko nie było :)
Aisha 32 (różowy)
 i Szarak (zrywając cenę zerwałam numerek... tego nie lubię w tych lakierach)
O plusach tych lakierów pisałam już przy poprzednim lakierze. 
Krycie przy dwóch warstwach świetne, trwałość nawet do 5 dni, zmywanie bardzo proste, szybko wysycha, cena 2,90zł - czego chcieć więcej? :) A i ważne przy ciemnym lakierze - nie powoduje przebarwienia płytki, nawet po zmyciu po 5 dniach, płytka jest jasna :)
Różowy lakier wygląda różnie, przy różnym oświetleniu - raz jest cukierkowo-barbie-różowym, a innym razem różem z domieszką beżu :) nie jest zbyt jasny - idealny na zimę :)
Następnym razem może już przejdę do czegoś mocniejszego. Na razie przy krótkich paznokciach lubię takie nudziaki, bo przez to, że zlewają się ze skórą pięknie wydłużają dłoń :)

16 komentarzy:

  1. Bardzo ładne te lakiery i fajnie kryją. ;)
    Ja mam ponad 30 lakierów i chyba żadnego jeszcze nie zużyłam, na szczęście gustuję tylko w tych w przedziale cenowym 2-5,50 zł. ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mam nieco mniej lakierów, ale odczucia podobne :) dobrze, że są takie tanie, bo byłoby mi szczerze żal jakby zasechł mi lakier za 40zł... a z drugiej strony malować się ciągle tym samym kolorem w końcu się nudzi :)

      Usuń
  2. Ładne kolorki. Nie miałam jeszcze lakierów Vollare. Zgadzam się, że zużycie 10ml trwa naprawdę długo.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jak gdzieś znajdziesz to serię Aisha polecam całym sercem :)

      Usuń
  3. ten jasny wygląda super. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. w naturalnym oświetleniu wygląda jak cukierkowy róż, natomiast w sztucznym jak typowy nude :)

      Usuń
  4. Nie widziałam nigdy tych lakierów, a szkoda, bo są śliczne

    OdpowiedzUsuń
  5. aaa! chcę je, chcę <3 gdzie je można kupić, bo nigdy nie widziałam? :(
    co do plasterków, to polecam ich zakup następnym razem ;p

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W sklepach typu "wszystko po 5 zł" albo chińskich jakiś :)
      mam i w swoim mieście i we Wrocławiu i w obu były :)

      Usuń
  6. mam szaraka bardzo podobnego z essence.. ale ten róż boski ..cudny

    OdpowiedzUsuń
  7. Pojawiło się rozdanie u mnie :))

    OdpowiedzUsuń
  8. Odpisuję też u Ciebie, bo wiem jak to łatwo jest przegapić odpowiedź ;) Kochana, nie martw się, bo paletka Au Naturel już powolutku powraca do sprzedaży, dziś widziałam na Allegro aukcję z duuużą ilością w normalnej cenie (chyba 27,50 zł) :)
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń

Nie reklamuj ani nie zapraszaj na swojego bloga. Zwykle odwiedzam blog każdego z komentatorów i jeśli znajduję coś, co mnie interesuję komentuję sama :)
Dziękuję za każdy mniej lub bardziej konstruktywny komentarz związany z tematem :)

Zobacz też

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...