Niestety bardzo słabe recenzje.
Jak spisały się u mnie?
Dziś będzie o jednym - "Peaches and cream" od TheOleskaaa.
Chyba najbardziej poszukiwany kolor - w większości Rossmannów nie zdążył nawet ostygnąć na półce, a już go nie było. Czy jest on faktycznie taki wyjątkowy?
Jak tylko nałożyłam go na paznokcie zwątpiłam w swoje zdolności lingwistyczne. "Peach" to brzoskwinia przecież? Tymczasem owszem, przypomina miks owoców ze śmietaną, ale zdecydowanie truskawek!
Czerwcowe truskawki zmiksowane z jogurtem naturalnym... Bardzo różowy kolor. Jednocześnie dość uniwersalny.
Aplikacja? Nie było źle. Owszem, przy pierwszej warstwie lakier smużył paskudnie i prześwitywał (jakby był za rzadki, ale jednocześnie za gęsty), ale przy drugiej było już całkiem przyzwoicie. Pędzelek w porządku, lakier nie rozlewał się po skórkach.
Nie potrzebna mi była trzecia warstwa. Dwa paznokcie "podkręciłam" dodając do nich różowego brokatu.
Wyszło tak:
Życzyłabym sobie, aby ten mani był wieczny, bo nienawidzę zmywania brokatów. Noszę go od soboty (z lakierem nawierzchniowym oczywiście) i widać powoli starte końcówki. Dodatkowo paznokcie rosną mi ostatnio dosyć szybko, więc tu też widać uszczerbki. Jutro zmyję.
Podsumowując:
Kolor - ładny, bardzo uniwersalny i dziewczęcy. Jakość - mocno średnio. Lakiery Wibo kojarzyły mi się z bardzo dobrą jakością (mam ich w swoich zbiorach kilka i wszystkie są świetne). Szkoda, bo w połączeniu z ładnymi i ciekawymi kolorami ich jakość mogła stawiać je bardzo wysoko.
Pomimo pewnych trudności, na pewno będę go często używać tej wiosny.
___________________________________________________________________________________

Róża i konwalia - pachnie pięknie! (mimo, że za samym różanym zapachem w tego typu produktach nie przepadam).
Bez - lekki, delikatny, ale charakterystyczny zapach :)

Skusicie się na coś, czy sezon na świeczki już minął? :)
Chyba kupię ten lakier. Mam Blue Lake na razie :)
OdpowiedzUsuńja póki co odpuściłam sobie kupno nowych lakierów :(
OdpowiedzUsuńja już też - mam paletę barw, która mi odpowiada - dwa lakiery z blogerskiej kolekcji były idealnym jej uzupełnieniem ;)
UsuńJa też go chciałam, ale nigdzie go nie było :(
OdpowiedzUsuńkolor piękny, ale aplikacja tragiczna. bardzo smuży, długo schnie, a szkoda.
OdpowiedzUsuńu mnie smużył tylko przy pierwszej warstwie :) a czasu schnięcia nie umiem ocenić, bo i tak zawsze używam topu przyspieszającego wysychanie - nie wyobrażam już sobie malowania paznokci bez niego :)
Usuńpodoba mi się ten kolor, nie jest krzykliwy, idealny do biura bo dyskretny :)
OdpowiedzUsuńna żywo taki dyskretny nie jest, ale jest raczej neutralny i nie razi tak mocno ;)
Usuńbardzo ładny mani, sama posiadam ten lakier, ale jeszcze go nie testowałam :)
OdpowiedzUsuńmam takie same zdanie o tym lakierze co Ty ;)
OdpowiedzUsuńwidziałaś świeczkę pomarańcza&wanilia? Och, ja jej nie mogę nigdzie dorwać :/ Mam ten bez, niestety moja nic nie pachnie podczas palenia :/
jeszcze jej nie paliłam, na razie dogorywa imbir i biała herbata.
Usuńzdziwiłam się bardzo, bo długo były poza zasięgiem, ale pomarańczy z wanilią widziałam ostatnio chyba z 6 sztuk! :)
właśnie jak dla mnie ten bez pachnie, ale trzeba ją chwilkę popalić... i na początku wydaje się, że nic... a nagle do nosa dochodzi zapach świeżego bzu... bardzo lekkiego, delikatnego, ale go czuć :))
Usuńoj musze się wybrać do biedronki! ;)
Usuńno nie wiem, palił się ciągle ze 3 godziny, no po takim czasie powinien coś pachnieć... może ja mam jakiś wybrakowany zapachowo? :P
Mam ten lakier, ale nałożyłam na razie tylko 1 warstwę na kciuk i ciężko mi w sumie ocenić, czy mi się podoba czy nie ;) Ale masz rację - brzoskwinie, nawet rozbielone śmietaną nie mają takiego koloru ;)
OdpowiedzUsuńu mnie non stop go nie ma ;p ale może to i lepiej, mam za dużo lakierów!
OdpowiedzUsuńświetnie się komponuje z tym brokatem :)
Faktycznie bardzo wdzięczny kolorek :)
OdpowiedzUsuńŁadny kolorek:)szkoda, że z trwałością średnio.
OdpowiedzUsuńmój zaczął odpryskiwać po drugim dniu ale to jest najładniejszy kolor jaki dotąd miałam... oh well :P
OdpowiedzUsuńładnie się prezentuje :)
OdpowiedzUsuńZawsze jak stoję przed pólkami Wibo, nie umiem sie zdecydować który kupić kolor i za każdym razem wychodzę bez lakieru..
OdpowiedzUsuńduży wybór wcale nie ułatwia zadania - często tak mam ;)
Usuńten kolor kojarzy mi się z lodami truskawkoqymi :) przyjemniaczek :)
OdpowiedzUsuńodpuszczę sobie chyba tą serię, jak na razie nic nie kupiłam ;)
OdpowiedzUsuńja mam 2 i jeden wlasnie ten co ty jest oki ale szczerze mowiac szalu nie robi
OdpowiedzUsuńKolorek fajny, delikatny i uniwersalny. Szkoda tylko, że jakość taka sobie.
OdpowiedzUsuńWibo kiedyś robiło lepsze lakiery, natomiast od dawna właśnie takiego koloru lakieru szukałam i ostatni dorwałam u mnie w Rosmanie :) Praktycznie stał sie moim ulubieńcem i prawie cały marzec nosze go na paznokciach :) A te świeczki z biedronki uwielbiam <3 Ja tylko skończę pomarańczowa to mam zamiar kupic bez :)
OdpowiedzUsuńjak odpalę bez to się pochwalę intensywnością zapachu :)
Usuńwłaśnie szkoda tej jakości...
Ja nie mam żadnego lakieru z tej serii.
OdpowiedzUsuńA ja chyba jakaś inna jestem, bo ten kolor akurat mi się kompletnie nie podoba :P. Za to mam już trzy inne z tej serii i to nie koniec.
OdpowiedzUsuń