Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wygrana. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wygrana. Pokaż wszystkie posty

piątek, 10 maja 2013

Milowy krok do naturalnej pielęgnacji

Muszę się Wam pochwalić, po prostu muszę :)
Ostatnimi czasy powoli zmieniam swoje kosmetyki na mniej chemiczne, bardziej naturalne (wszystko z wyjątkiem żelu pod prysznic i balsamu do ciała), szczególnie zaś okolice twarzy staram się traktować łagodniej.

Wygrałam niedawno rozdanie na blogu u kosodrzewiny79, paczuszka przyszła wczoraj. Może na zdjęciu nie robi takiego wrażenia - na żywo był to cały karton dobroci.
Znalazłam tam wszystko, co miałam w planach kupić od dawna - glinki, peelingi naturalne, masło shea, mydło Alepp i mydło peelingujące... i wiele wiele innych. Nie umiem sobie wyobrazić lepszej nagrody - tego naprawdę mi brakowało.

Zobaczcie sami.


Cieszę się ogromnie i dziękuję za możliwość wzięcia udziału w takim rozdaniu - nagroda jak z małych kosmetycznych marzeń :)

wtorek, 12 marca 2013

Przybyło ostatnio...

Konsekwentnie zużywam zawartość moich szuflad.
Ale nie jest tak, że nic mi nie przybywa ;) Dzisiaj kilka słów na temat tego, co ostatnio zagościło w moim domu i czy faktycznie było mi potrzebne :)

Pamiętacie jak pytałam o podkład mineralny? Otóż Patrycja (http://kolorowypieprz.blogspot.com) zaproponowała, że mi wyśle próbkę podkładu z Rhea. Marka mi obca, autorkę bloga znam (ach te blogerskie spotkania, zawsze ten sam koniec stolika :D), więc przystałam chętnie.
I tak dostałam magiczne pudełko...

...w którym nie dość, że była odsypka podkładu (na zdjęciu tyle, co zostało po dwóch/trzech tygodniach) to jeszcze cała masa dobroci! Pudełeczko zawsze poprawia mi humor kiedy akurat dzień był nie taki jak należy.

W pudełku były też cienie, którymi obiecałam się zaopiekować. Opiekuję się troskliwie - w ten sposób moja paleta stała się kompletna - teraz już nie potrafię sobie przypomnieć jak mogłam się malować bez tych cieni.

Będąc w domu zahaczyłam o Rossmanna, z nadzieją na lakiery blogerów. Na moje małe miasto zawsze można liczyć - stand był prawie dziewiczy!
Dodatkowo kupiłam Eliksir w numerze 08 - kiedy nie maluję mocno oczu mam słabość do pomadek.
Odkupiłam też krem matujący Barwy - przy mieszanej cerze wytrzymałam bez niego dwa tygodnie.

Za to dzisiaj w skrzynce znalazłam przesyłkę od Kasi (www.make-uponyourface.blogspot.com) - wygraną w rozdaniu. Miał być sam róż, a tymczasem dostałam jeszcze więcej dobroci :)

Patrzcie tylko jaki cudny jest ten róż!
Aż żal ruszać. Po zrobieniu zdjęcia musiałam go jednak zmacać i nałożyć na lico - coś pięknego - wiosenny róż idealny :)

Dziewczyny - dziękuję Wam serdecznie raz jeszcze :)

W najbliższym czasie planuję jeszcze zamówienie podkładu mineralnego z Rhea (rozważam wszystkie za i przeciw - zdecydowanie wygrywają za, więc myślę, że już niebawem). Z zakupów to tyle.

Rozważam natomiast wizytę u fryzjera. Idzie wiosna, przychodzi ochota na zmiany. Pamiętam, że miałam zapuszczać włosy do pasa. Pamiętam, że trzeci rok schodzę z cieniowania. Widzę też jednak, że włosy nie układają się już tak dobrze, jak potrafią, na dodatek szybciej są nieświeże i tracą objętość... Coś czuję, że to przeważy szalę...
To co, cieniowanie? Farbowanie? Większe cięcie? Co myślicie?

poniedziałek, 16 kwietnia 2012

Soczysta pomarańcza i paczka kolejna :)

Witajcie!
Dzisiaj taka o sobie pomarańcza. Całkiem smaczna zresztą :)

Producent:
Długotrwały, szybkoschnący, nadający połysk lakier do paznokci. Dostępny w kilkudziesięciu modnych kolorach. Niewielkie opakowanie idealnie zmieści się w każdej kosmetyczce.

Pędzelek - rzekłabym, że normalny, nabiera odpowiednią ilość lakieru.
Schnięcie - ciężko ocenić, bo używam wysuszacza z essence (recenzja już wkrótce), ale jak pamiętam to po godzinie był nie do ruszenia (zasychał dosyć szybko)
Krycie - na paznokciach trzy warstwy a i tak mam wrażenie, że nie kryje całkowicie.
Trwałość - około 3 dni, po trzech dniach męczy, więc go zmywam :)


Ogółem:
mieści 7,5 ml, kosztuje 3,20zł. Bardzo lubię takie małe lakiery, bo są tanie i można ich mieć wiele :) ze swojej strony polecam :)

Chciałam Wam się też pochwalić wygraną drugą w konkursie u Bliźniaczki09. Główną nagrodą była paleta Sleek, a mi trafiła się nagroda pocieszenia, z której jestem zadowolona nawet bardziej niż z palety ;)
Tadam!


1. Lakier do paznokci Simple Beauty 166 - śliczny różowy brokat.
 2. Paletka cieni Sensique - zaczajałam się na jakąś :) tu na początek nr 106.
 3. Puder bambusowy Biochemia Urody - o matko, o matko, o matko! Miałam go zamówić w przyszłym miesiącu, w zasadzie jedyna rzecz, której nie ma na ZSK, a bardzo chciałam przetestować :)

Dziękuję bardzo organizatorce konkursu za fantastyczną niespodziankę :)

Aktualizację włosów zrobię pod koniec kwietnia za dwa miesiące, przepraszam, ale światło nie chce ze mną współpracować w oddawaniu stanu ich obecnie :)

Spokojnego popołudnia i wieczoru z ciepłą herbatą i czymś słodkim, bo pogoda nadaje się tylko do tego :)

Zobacz też

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...